|
Przykład 2. W polskim przyjmuje się niekiedy konstrukcję przewidującą ograniczenie uprawnień zastawnika do dochodzenia z przedmiotu zastawu jedynie wierzytelności związanych z jedną konkretną transakcją, tą z którą niejako związany jest przedmiot zastawu. I tak dla przykładu w art. 790. § 1 kodeksu cywilnego, regulującym ustawowe prawo zastawu w przypadku umowy przewozu czytamy : „dla zabezpieczenia roszczeń wynikających z umowy przewozu, w szczególności: przewoźnego, składowego, opłat celnych i innych wydatków, jak również dla zabezpieczenia takich roszczeń przysługujących poprzednim spedytorom i przewoźnikom, przysługuje przewoźnikowi ustawowe prawo zastawu na przesyłce, dopóki przesyłka znajduje się u niego lub u osoby, która ją dzierży w jego imieniu, albo dopóki może nią rozporządzać za pomocą dokumentów”. Jednakże nie jest to jedyne rozwiązanie przyjmowane przez polskiego ustawodawcę. W innych przypadkach stanowi on bowiem o uprawnieniach zastawnika do dochodzenia z przedmiotu zastawu wszelkich wierzytelności określonego rodzaju a nie jedynie związanych z jakąś jedną konkretną transakcją. Rozróżnienie tych dwóch konstrukcji nie nastręcza żadnych trudności już na gruncie wykładni językowej. W przypadkach gdy ustawodawca pragnie zabezpieczyć szerszy krąg roszczeń zastawnika używa rzeczownika w liczbie mnogiej a nie pojedynczej, to jest mówi nie o jednej umowie lecz o umowach czy zleceniach. Dokładnie taki zapis, mówiący o szerokich uprawnieniach zastawnika znajdujemy w art. 802. § 1 kodeksu cywilnego. Czytamy tam, że „dla zabezpieczenia roszczeń o przewoźne oraz roszczeń o prowizję, o zwrot wydatków i innych należności wynikłych ze zleceń spedycyjnych, jak również dla zabezpieczenia takich roszczeń przysługujących poprzednim spedytorom i przewoźnikom, przysługuje spedytorowi ustawowe prawo zastawu na przesyłce, dopóki przesyłka znajduje się u niego lub u osoby, która ją dzierży w jego imieniu, albo dopóki może nią rozporządzać za pomocą dokumentów”. Podobne rozwiązanie przyjęto także na przykład w przypadku umowy komisu, jak bowiem czytamy w art. 773. § 1 kodeksu cywilnego „dla zabezpieczenia roszczeń o prowizję oraz roszczeń o zwrot wydatków i zaliczek udzielonych komitentowi, jak również dla zabezpieczenia wszelkich innych należności wynikłych ze zleceń komisowych przysługuje komisantowi ustawowe prawo zastawu na rzeczach stanowiących przedmiot komisu, dopóki rzeczy te znajdują się u niego lub u osoby, która je dzierży w jego imieniu, albo dopóki może nimi rozporządzać za pomocą dokumentów”. Z powyższego jasno wynika, że uprawnienie do ustanowienia zastawu na przesyłce, o którym mowa w artykule 802 § 1 kodeksu cywilnego, dotyczy roszczeń wynikających nie tylko z jednego zlecenia spedycyjnego, którym objęta jest dana przesyłka (jak by to miało miejsce na przykład w przypadku, o którym mowa w artykule 790 § 1 kodeksu cywilnego i uprawnień przewoźnika) ale wszelkich roszczeń spedytora wynikających ze wszystkich zleceń spedycyjnych. Stanowisko powyższe nie budzi żadnych kontrowersji ani w orzecznictwie ani w doktrynie. Polecamy w tym względzie lekturę komentarzy do przepisu artykułu 802 § 1 kodeksu cywilnego, czy to w klasycznym komentarzu autorstwa sędziów Sądu Najwyższego Gerarda Bieńka, Heleny Ciepłej, Stanisława Dmowskiego i Jacka Gudowskiego – „Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania” wydawanym przez wydawnictwo Lexis Nexis czy też najnowszego komentarza do kodeksu cywilnego napisanego przez teoretyków prawa pod redakcją prof. Edwarda Gniewka i wydanego przez Wydawnictwo C.H.Beck („Kodeks cywilny. Komentarz”). Tyle jeśli idzie o powszechnie obowiązujące przepisy polskiego prawa. Jako że odbiorca powołuje się również na Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne 2002 pozwolimy sobie również zwrócić w tym miejscu Państwa uwagę na treść przepisów § 28 tego dokumentu regulujących kwestie prawa zastawu i zatrzymania. Zgodnie z treścią § 28 pkt 1 „dla zabezpieczenia ściągalności przeterminowanych należności od klienta (bieżących i zaległych) spedytor ma prawo do zatrzymania przesyłki i/lub dokumentów klienta do czasu zapłaty tych należności”. Zgodnie z § 28 pkt 2 „spedytorowi przysługuje również prawo zastawu na przesyłce, dokumentacji i środkach płatniczych, które pozostają lub znajdują się w jego dyspozycji z jakiegokolwiek powodu lub w jakimkolwiek celu, w przypadku istnienia lub możliwości zaistnienia roszczeń spedytora wobec zleceniodawcy i/lub właściciela lub innej osoby żądającej ich wydania” przy czym „spedytor może również egzekwować przyznane mu w § 28 pkt 2 prawa w odniesieniu do sum należnych mu od zleceniodawcy za poprzednie zlecenia” (§ 28.2.1) Zgodnie z § 28 pkt 4 „wszelkie koszty związane z zastawem przesyłki i/lub dokumentów obciążają towar”. Jak widać rozwiązania przyjęte przez Ogólne Polskie Warunki Spedycyjne 2002 są analogiczne do regulacji zawartych w kodeksie cywilnym . Podstawowym wnioskiem wynikającym z powyższej analizy jest to, że z prawnego punktu widzenia ustanowienie zastawu na przesyłce jest prawem podmiotowym spedytora. Wykonywanie prawa podmiotowego w żadnym wypadku nie może być uznane za działanie bezprawne. Działanie w ramach własnych uprawnień wyłącza również jakąkolwiek odpowiedzialność o charakterze odszkodowawczym działającego w oparciu o przepis prawa podmiotu. Zarówno w przypadku odpowiedzialności kontaktowej jak i deliktowej jedną za przesłanek odpowiedzialności jest wina. Wykonywanie prawa podmiotowego przesądza o braku bezprawności a zatem i braku winy. |